środa, 28 listopada 2012

Parapam

Siedzę , za oknem pada okropny, nieznośny i bardzo mokry deszcz. Za 10 minut wychodzę do szkoły. Sprawdzian z genetyki, bajecznie. Ogółem zapowiada się tragiczny weekend biorąc pod uwagę prognozy pogody.
   Dołuje, prawda?

Ja słońce i z 15 stopni poproszę...


Znalazłam fajne trapery , bordowe. ;3 może uda mi się wybłagać je na mikołajki.

Mam ochotę na zdjęcia. Potrzebuję modeli/modelek.

czwartek, 15 listopada 2012

Piątek znów

Znów piątek. Dziś imprezka moi drodzy z całą szkołą i Natanem.

Tak w ogóle to szukam dwóch modelek. Jedną prawdopodobnie już mam, do zdjęcia konkursowego.
Drugie, mam taki pomysł jeden, ale trzeba by załatwić skądś płaszcz z futra, może być po starej cioci, po kim kolwiek, może być nawet dużo za duży, mam super pomysł. Jeśli ktoś chciałby zapozować, i ma możliwość skołowania futerka to proszę się odzywać, bo to może naprawdę super wyjść!

Od rana słucham muzyki, kawusia, zasypiam na siedząco, ale twardo przygotowuję prezentację na polski.
Nie, nie prezentację multimedialną. Muszę przez 3 minuty opowiadać na środku sali o zwyczajach opisanych w Panu Tadeuszu. -.-
  Oh, realy?!

Super, dlatego poszłam na humana!

Wczoraj dostałam 5 z chemii, z odpowiedzi, dobrze czasem zarwać noc. 

wtorek, 6 listopada 2012

Religia?

Religia? Czy to próba ucieczki człowieka przed strachem , czy może próba zrzucenia winy za zło na "szatana" ?

Ludzie od wieków stwarzali sobie różnorakie bóstwa, po to by opiekowały się nimi i ich światem, po to aby człowiek w chwili niepokoju, strachu, w chwili zagrożenia lub przy problemach mógł po prostu poddać się i powiedzieć 'bóg mi pomoże'. Ludzie mówią się -  nie bój się, bóg jest obok. Bóg to, bóg tamto, bóg uratuje Cię, bóg Cię kocha. A tak naprawdę w życiu musisz chronić swoją dupę sam, musisz sam o wszystko walczyć, sam załatwiać, sam przetrwać problemy, sam podnosić się z upadku i leczyć podczas choroby. Jeśli ten ich bóg naprawdę istnieje, to musi nas wyjątkowo nie cierpieć, skoro zsyła huragany, tornada, powodzie, trzęsienia ziemi, choroby i tym podobne zjawiska 'naturalne'. 
   Ale to tylko moje zdanie. 
Ludzie którzy 'grzeszą' , zwalają winę na szatana, diabła, lucyfera, belzebuba, złego ducha, ducha nieczystego itd. A kto grzeszy najwięcej? Ci, którzy najbardziej są oddani całej instytucji kościoła. Wojny religijne, na przestrzeni wieków także prześladowania, palenie na stosie, kamieniowanie, dyskryminacja wszystkiego co jest odmienne od kościoła. Odmienne od tego, co pradawni ludzie nakreślili w księgach Biblii. 
   Bóg ponoć każe miłować bliźniego jak siebie samego. Nie ma tam żadnej wzmianki o tym że trzeba pominąć homoseksualistów, ludzi którzy zaszli w niechcianą ciążę, ludzi którzy uprawiali sex przed ślubem. Czasem nawet, w kościele katolickim szybciej wybacza sie zabójcy, czy księdzu pedofilowi, a nie gejowi czy zgwałconej kobiecie która dokonała aborcji. 
   Ludzie, zastanówcie się . Czy jeśli bóg by istniał, jeśli ludzie z jego "armii", "ekipy", jego że tak powiem "ziomki" , czy oni wszyscy traktowali by tak innych? 
W TYCH CZASACH kościół, to wszystko razem wzięte jest robione pod nas, pod ludzi. Wyłapywane są ludzkie słabości, zastraszane są złymi duchami, wiecznym potępieniem i w ogóle ZŁO ZŁO ZŁO w TYM TAK IDEALNYM ŚWIECIE STWORZONYM PRZEZ BOGA KTÓRY NAS KOCHA! 
Religia obecna jest po prostu zmieszaniem wszystkich  dotychczasowych ludzkich wyobrażeń o bogu, o świecie poza naszym światem, od powstania człowieka , ze wszystkich kultur, wszystko to zostało złożone tak, aby ludzie mogli w to wygodnie wierzyć i aby im się to spodobało.


No przecież, że tak.

Kasa, kasa, kasa. O to w tym chodzi. Chwyt marketingowy. Tyle z mojej strony. 

przepraszam jeśli uraziłam czyjeś uczucia religijne. Mówię, to tylko moje zdanie.

niedziela, 4 listopada 2012

Jesień

Właśnie próbuję przeczytać streszczenie Pana Tadeusza, a żałuje że nie przeczytam książki do końca bo uwielbiam literaturę Mickiewicza. Ale może innym razem, bo tymczasem nie mam czasu, jutro mam już omawianą lekturę a jestem w połowie! Mniejsza..
   Dziś odprawiliśmy Piotrka a następnie Kosma na dworcu, uwielbiam Kosma za jego poczucie humoru! Ludzie on będzie prezydentem!
   Potem wybraliśmy się z przyjaciółmi na koncert Marka Gałązki do Fabryki Emocji , było nawet, pomijając fakt że nie zdążyłam na autobus i poszliśmy do Bowlingu na karaoke. Następny autobus spóźnił się 12 minut. 
POLSKIE MZK.
  Jestem strasznie zmęczona. Nie wiem jak ja ogarnę szkołę. Nie mogę się doczekać świąt, reklam cocacoli, ciepła w domu i śniegu na zewnątrz, tanich bombek, ubierania choinki, przygotowania przed świętami... 
A później ferie, osiemnastka... 
Potem wakacje. ! Tak, trochę nam zostało do wakacji. 236 dni

Mam ochotę wziąć kubek herbaty, najlepiej zielonej albo brzoskwiniowej, ułożyć się pod ciepłą kołdrą, wziąć do ręki ulubioną książkę którą czytam po raz enty i odprężyć się, nie myśleć że jutro szkoła, że trzeba robić lekcje, uczyć się i czytać lektury. Nie dla mnie taki styl życia. Nie potrafię funkcjonować z takim zabieganiu. Nie ma takiej opcji. 

Pozdrawiam, Ja.