wtorek, 30 października 2012

Halloween dziwki

Dziś mamy halloween! Tak, z tej okazji po szkole jedziemy do Sary, malujemy się, przebieramy i idziemy na miasto. Jezu, jak czasem fajnie wrócić do dawnych czasów, do zbierania cukierków i straszenia młodszych i starszych!! Pokażę wam moją maskę ; ) 






Sara ma maskę przeciw gazową. Będzie czadowo, jak w komorze. 

Wczoraj popadał śnieg, nie bardzo chciany, normalnie mieliśmy tu trzeci biegun. Popadał 5 minut i przestał, potem padał śnieg z deszczem... -.-
     Wieczorki w bowlingu z Natanem i Dominikiem, chilluj. 

Chciałam wam pokazać przecudowną bluzkę. Muszę ją mieć, nie ma innej opcji !



Jest śliczna. To jest bluzka moich marzeń. *.* 



Oraz kilka zdjęć z ostatnich paru dni ; )






Pozdrawiam, Ja!

niedziela, 28 października 2012

Dyniogłowy





             Dzisiaj byłam na maratonie filmów grozy wraz z Sarą, Dominikiem, Natanem i Jurkiem. Pierwszy film, który jako komedia był niesamowity, ( gorzej z jego horrorastycznym przesłaniem ;o) uśmiałam się, polecam gorąco film Porąbani !!
             Drugi był Oddział, z którego Natan prawie że uciekł a Sara nie wiedziała gdzie się schować, tym bardziej że Jerzy ją straszył a ona przyciskała sobie moją dłoń do twarzy. 
            Jeszcze więcej takich przygód, kochani, uwielbiam was!
Już w środę idziemy celebrować halloween, przebieramy się, zbieramy cuksy, straszymy ludzi. Ja planowałam przebrać się za wiedźmę! Reszta ma dwa miliony różnych pomysłów. Jeśli ktoś chce wybrać się z nami, zapraszam, dajcie znać, obiecuję świetną zabawę!
                                          Dostałam od Jerzego dynię , Genowefę, która teraz śpi grzecznie obok łóżka. Ludu, ona waży chyba z 50 kg! I wali melonem. Tak, właśnie, melonem. 
        W któryś dzień wrzucę jej zdjęcie, bo zapomniałam jej zrobić a teraz już nie chce mi się biegać. 

Kocham moich przyjaciół . ♥ to dzięki nim mój dzień jest pełen emocji !

 
Miłego wieczoru kochani
z pozdrowieniami Ja. 

sobota, 27 października 2012

accept

`Ten świat spra­wia, że przez ot­wartość sta­jemy się pa­ranoika­mi indywidualistami...

Powiem tak. Gdy w tych czasach większość ludzi się otwiera, pokazuje jakim jest, nagle też znajduje się więcej ludzi którzy chcą ich nienawidzić i niszczyć. Dlaczego?
Czy nie potrafimy już znieść oddzielnej bytności drugiego człowieka?
Czy koniecznie musi być taki jak Ty, abyś go akceptował?
ŚWIAT BYŁBY NUDNY GDYBY KAŻDY BYŁ TAKI SAM. 

Inność jest piękna. Akceptujmy ją. Zakochajmy się w niej. 
Jeśli nie będziemy potrafili współżyć z innymi ludźmi to świat ulegnie rozpadowi. W końcu wszyscy się pozabijają. 
A kto wywołuje wojny? Ci którzy są inni, są wyzywani, poniżani, oskarżani, czy Ci którzy ich atakują?
Dlaczego atakujesz innych? Odpowiedz sam sobie. 
Czy czarnoskórzy ludzie, homoseksualiści, niepełnosprawni, ludzie innej religii, a nawet innych poglądów są gorsi? W czym?
WYWOŁUJĄ WOJNY, ZŁO I ZAWIŚĆ?
nie. no właśnie.