Z godziny na godzinę przybywa śniegu, zginiemy!!
Czuję się jak na Alasce albo na Biegunie albo kurna na Sybirze!
Od rana siedzę sobie, piję kawkę i słucham muzyki.
Zimno, wieje wiatr, ale nie jest już tak strasznie jak wczoraj o tej porze!
Dzisiaj jest Basket, o 18 w hali Mosir, mecz na pewno będzie ekscytujący więc wpadajcie!


