No to nas zasypało. Zawieruchy, śnieżyca, burza, huragan, lodowisko na ulicy i nieprzyjeżdżające autobusy. Dzięki zimo, dzięki Ksawery. Od rana ciągle sypie śnieg, jeszcze moment i drzwi od domu nie otworzę. Jupi.
Dziś są mikołajki i w sumie śnieg nadaje magii w ten dzień. Co prawda może trochę pokrzyżować plany wyjazdowo-mikołajkowe ale cóż. Przez okno jest śliczny <3
Wesołych mikołajek i zajadania się słodyczami! ♥



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz