Kładziesz się spać? Zaczekaj. Opowiem Ci pewną historię. Jeśli możesz, ułóż się wygodnie i uważnie przeczytaj.
Każdej nocy, cichutko uchylają się drzwi Twojego domu. Cień sunie po podłodze a jego właściciela nie widać. Nikt nie spodziewa się jego odwiedzin. On nie chce, byś go oczekiwał. Woli, gdy śpisz. Powoli, ciężko oddychając wlecze się nagimi kończynami w stronę Twojego pokoju. Ślina kapie mu, kropelkami. Już wchodzi, jest w środku. Ty śpisz tak naiwnie. Nie słyszałeś jak nadchodził. Nagdy go nie słyszysz. A on, każdej nocy, przychodzi, staje nad Tobą i patrzy. Tak przez całą noc, a potem wychodzi, równie niezauważalny.
Każdy cień,szelest, stuknięcie, może oznaczać że on nadchodzi. I miej się na baczności. Nie wiadomo, czy nie zrobi czegoś głupiego. Najlepiej udawaj, że śpisz.
Dobrej nocy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz