Wstałam, było ciemno. Teraz - jest ciemno. Pójdę spać - będzie ciemno.
Cały czas ciemno.
Czekam aż w moim świecie pojawi się małe światełko, które będzie oświetlało mi każdą chwilę ciemności, tak jak kiedyś.
Ktoś się piszę na grube imprezowanie w lutym?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz